Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2017-11-16 16:53

    Ukazało się drugie wydanie książki poświęconej wyjątkowej postaci Gór Izerskich, Gustavovi Ginzelowi. Znany podróżnik i pábitel* przedostał się do ludzkiej świadomości przede wszystkim jako właściciel Gnojnej Chaty w Jizerce, którą aż do pożaru w 1995 r. każdorocznie nawiedzały tysiące turystów. "Po pierwszym wydaniu odezwało się do mnie wielu innych pamiętnikarzy i kamratów Gustava Ginzela, którzy słowem i obrazem uzupełnili sylwetkę, w pierwszym wydaniu ledwie naszkicowanej - powiedział autor Jan Šebelka

  • 2017-11-03 12:27

    Zioła i ich lecznicze wykorzystanie to temat coraz głośniej dyskutowany. A zielarskie, czyli laboranckie tradycje Karkonoszy i Gór Izerskich, mimo że niegdyś tak rozsławiające nasze góry, wciąż pozostają nieco w ukryciu. Naprzeciw zainteresowaniu nimi wychodzi publikacja Laboranci u Ducha Gór. Stanowi ona poniekąd kontynuację odkrywania tradycji kulturowych regionu, którymi Autor zajął się w wydanej kilka lat temu książce Walonowie u Ducha Gór

  • 2017-10-13 20:32

    Album z fotografiami Louisa Hardouina, mistrza sztuki kulinarnej, który od 1909 do 1926 roku kierował kuchnią na dworze Hochbergów w Książu. Wielkiej pasji fotograficznej Francuza zawdzięcza Książ unikatowe zdjęcia, cudem ocalałe w zbiorach rodzinnych. Są to obrazy zatopionej w zieleni dumnej bryły zamku i jego okolic, arystokratycznych właścicieli i zatrudnianych przez nich pracowników. Hardouin uchwycił swoim aparatem krajobrazy wszystkich pór roku – tutejszą florę i faunę...

  • 2017-10-13 20:29

    Prezentowana monografia poświęcona krzyżom kamiennym, tym pomnikom przeszłości, które zdają się nieść ze sobą nieprzenikonione tajemnice dramatycznych wydarzeń sprzed stuleci, łączy cechy pracy naukowej i popularyzatorskiej. Dlatego może po nią sięgnąć nie tylko historyk, ale każdy czytelnik zainteresowany tym tematem albo historią swojej małej ojczyzny. Autorzy przedstawiają w książce oryginalne ustalenia, których dokonali na podstawie szczegółowo udokumentowanej ogromnej kwerendy

  • 2017-10-08 20:41

    Wydawnictwo Replika wydało w ostatnim czasie ciekawe książki, które zapoznają czytelników z dziejami, tajemnicami i legendami dwóch popularnych wśród miłośników Sudetów zamków: Czocha i Grodno. Polecamy je uwadze naszych czytelników, podobnie jak i kilka innych książek, które ukazały się nakładem Repliki. Poniżej prezentujemy je w formie krótkich opisów, wszystkie tytuły dostępne są w naszej Sudeckiej Księgarni Wysyłkowej…

Wizyt:
Dzisiaj: 1758Wszystkich: 2240299

Filmowa Nowa Fala – mamy dla Was bilety!

2016-02-18 17:21

     W przyszłym tygodniu we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty rozpocznie się przegląd filmów czechosłowackiej Nowej Fali. Mianem tym określani są scenarzyści i reżyserzy, którzy w filmografii naszych południowych sąsiadów pojawili się w latach 60-tych XX wieku. To bardzo ciekawe kino, charakteryzujące się m.in. długimi dialogami, czarnym humorem i obecnością na planie dużej ilości aktorów-amatorów. Do Nowej Fali zaliczani są m.in. Miloš Forman, Jiří Menzel, Jaroslav Papoušek oraz Věra Chytilová.

     Mamy dla Was po pięć podwójnych zaproszeń na każdy z seansów, jakie odbędą się 23, 24 oraz 25 lutego. Co zrobić, by o nie powalczyć? Wystarczy do nas napisać i podać przynajmniej jeden tytuł filmu, jaki nakręcił Miloš Forman (oprócz „Miłości blondynki”). Na Wasze e-maile czekamy pod adresem redakcja@naszesudety.pl, do godziny 12:00, w piatek 19 lutego. Przy odpowiedzi koniecznie podajcie, którym seansem jesteście zainteresowani…

 


Do wyboru macie:

23 lutego 2016 r., godz. 19:00
„Miłość blondynki”, reż. Miloš Forman / Czechosłowacja 1965 / 76’

Pewnego dnia Miloš Forman usłyszał anegdotę o dziewczynie z prowincji, która błąkała się po Pradze w poszukiwaniu poznanego kilka dni wcześniej mężczyzny. Młody reżyser wzbogacił tę historię o kilka barwnych szczegółów i uznał, że ma w ręku doskonały materiał na film. W Miłości blondynki – zgodnie z duchem czechosłowackiej Nowej Fali – aktorów zawodowych postawił na planie obok naturszczyków, a paradokumentalny styl opowiadania przełamał wybuchami groteskowego komizmu. W rezultacie powstała kolejna, po znakomitym Czarnym Piotrusiu, opowieść o frustrującej i pełnej absurdów codzienności młodych Czechosłowaków. Choć Miłość blondynki gorzko ocenia rzeczywistości, Forman nie stara się wprawiać widza w przygnębienie. W swoim filmie pochyla się przecież nad bohaterką, która za wszelką cenę usiłuje wyrwać się z marazmu. Desperacja jasnowłosej Anduli jest jednocześnie nieodparcie komiczna i zasługująca na szacunek. Właśnie ta emocjonalna niejednoznaczność gwarantuje powodzenie Miłości blondynki po dziś dzień, a przed laty zapewniła jej nominację do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. [Piotr Czerkawski]

 


24 lutego 2016 r., godz. 19:00
„Słońce w sieci”, reż. Štefan Uher / Czechosłowacja 1962 / 90’

Pionierskie dzieło czechosłowackiej Nowej Fali, które w dniu premiery zaskakiwało obyczajową odwagą. W filmie Štefana Uhera pojawiły się postacie niemające wcześniej wstępu do krajowej kinematografii: beztroscy rodzice, niewierni mężowie i zagubione w rzeczywistości nastolatki. Zgodnie z późniejszą praktyką nurtu reżyser sięgnął głównie po aktorów niezawodowych, których obecność ma na celu zwiększenie wiarygodności opowiadanej historii. Głównymi bohaterami Słońca w sieci są Fajolo i Bela, dwoje młodych ludzi uwikłanych w toksyczną, relację. Choć oboje wydają się hardzi i cyniczni, swoją postawą dają w rzeczywistości wyraz emocjonalnej dezorientacji. Słońce w sieci pokazuje skomplikowany proces rodzenia się tożsamości bohaterów. Film Uhera otwarcie zrywa z regułami klasycznej narracji. Jest dygresyjny, anegdotyczny i przescony atmosferą letniego rozleniwienia. Poetycki nastrój dodatkowo potęguje oczekiwane przez bohaterów zaćmienie słońca, które odegra istotną rolę w rozwoju fabuły. [Piotr Czerkawski]

 


25 lutego 2016 r., godz. 19:00
„Stokrotki”, reż. Věra Chytilová / Czechosłowacja 1966 / 74’

Najsłynniejszy film zmarłej w 2014 roku Věry Chytilovej jest też jednym z najwybitniejszych osiągnięć czechosłowackiej Nowej Fali: prowokacyjnym i radykalnym, zawieszonym pomiędzy formalnymi eksperymentami Jeana-Luca Godarda a surrealistyczną anarchią Luisa Buñuela. Nic dziwnego, że ściągnął na reżyserkę gniew komunistycznych władz. Film otwierają naprzemiennie montowane ujęcia pracujących kół zębatych i widzianych z lotu ptaka wybuchów – oto maszyneria świata, którego rytm wyznacza przemoc. Nieodrodnymi córkami tej rzeczywistości są dwie młode bohaterki. To wariatki, terrorystki i tricksterki. Obżerają się, poniżają mężczyzn, niszczą publiczne mienie. Ich ekscesom wtóruje warstwa wizualna Stokrotek. Kadry wybuchają kolorami, czerń i biel raz po raz zastępują krwista czerwień i tęczowo-psychodeliczne erupcje. W jednej ze scen ogarnięte żądzą destrukcji i uzbrojone w nożyczki bohaterki tną na małe cząstki filmowy obraz – kawałki taśmy fruwają wówczas na ekranie niczym plamy w abstrakcjonistycznym malarstwie. [Piotr Mirski]

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz
Facebook