Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-10-22 22:50

    Mapa turystyczna dwustronna w skali 1:60000 obejmująca swym zasięgiem obszar Sudetów Wschodnich Na mapie znalazły się takie miejscowości jak Kłodzko, Międzylesie, Krnov, Jesenik, Prudnik, Głuchołazy, Otmuchów, Paczków, Bruntal. Na mapie zaznaczono m.in. kościoły, zabytki, obiekty sportowe, atrakcje turystyczne, wyciągi narciarskie . Podano aktualne przebiegi szlaków pieszych i rowerowych i narciarskich

  • 2018-10-09 07:32

    Dość długo nie mieliśmy przewodnika po Rudawach Janowickich, wreszcie jest... Co prawda daleko mu do porządnego opracowania, które mogłoby zadowolić krajoznawców, ale dla turystów, którzy nie potrzebują szczegółowego opisu historycznego i krajoznawczego, powinien w zupełności wystarczyć. Wydawnictwo Plan wydało ilustrowany przewodnik turystyczny po Rudawach Janowickich z krótkim opisem miejscowości i najważniejszych atrakcji

  • 2018-09-19 07:14

    “Ten dom ma tajemnicę. Skarby i sekrety Dolnego Śląska” to już siódmy tom przewodników innych niż wszystkie. Tym razem autorka poprowadzi Was szlakiem zamków i pałaców, w których rozegrały się mroczne wydarzenia, zaprosi na wspólnie poszukiwanie zaginionych kolekcji, opowie nie tylko o skarbach, ale i o do dziś niewyjaśnionych zbrodniach. Wśród bohaterów tej książki odnajdziecie m.in. rosyjską kochankę właściciela zamku Czocha, czy zamordowaną przez wuja młodą milionerkę z Wlenia...

  • 2018-09-19 07:08

    To już drugi z serii przewodników emocjonalnych Wydawnictwa Ad Rem. Tym razem w osobistej, pełnej oryginalnych skojarzeń opowieści Czytelnik zabrany zostaje do podziemnego świata Kowar, odbywa podróż w czasie do miasta, w którym jeszcze nie tak dawno wydobywano uran. Autor Jarosław Szczyżowski ukazuje Kowary jak miasto oglądane w negatywie. Jakby rzeczywistość nie przyznawała się tutaj do samej siebie, odwracała na lewą stronę, udawała. Ale co? I dlaczego?

  • 2018-09-04 09:23

    Przewodnik prowadzi po atrakcyjnych turystycznie i licznie odwiedzanych latem i zimą masywów górskich okalających Kotlinę Kłodzką, którymi są: Góry Stołowe, Orlickie, Bystrzyckie, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, Złote i Bardzkie. Opisano liczne uzdrowiska: Kudowa, Polanica, Duszniki, Lądek oraz zabytkowe miasta i miasteczka: Kłodzko, Bystrzyca, Złoty Stok, Srebrna Góra, Radków, Ścinawka, Wambierzyce

Wizyt:
Dzisiaj: 2335Wszystkich: 2964384

Jej Wysokość Opera w Dzień Teatru

Zachód słońca z dachu Opery Wrocławskiej. Fot. Waldemar Brygier
Zachód słońca z dachu Opery Wrocławskiej. Fot. Waldemar Brygier
2017-03-29 08:17

     Od 1961 roku, na całym świecie, 27 marca świętujemy jako Międzynarodowy Dzień Teatru. Nie inaczej jest we Wrocławiu. W tym roku jako jedna z wielu instytucji, w wydarzeniu tym uczestniczyła Opera Wrocławska. Obchody zaczęły się dzień wcześniej, 26 marca, kiedy to w niedzielne południe miłośnicy teatru zostali zaproszeni na wiosenną wyprzedaż kostiumów i rekwizytów ze spektakli Opery Wrocławskiej. Wyprzedaż cieszyła się naprawdę dużym zainteresowaniem, a chętni mogli wybierać w strojach m.in. ze spektakli „Kobieta bez cienia”, „Romeo i Julia”, „Kopciuszek”, „Parsifal”, „Samson i Dalila”, „Trubadur” oraz megawidowiska „Hiszpańska noc z Carmen – Zarzuela Show”. 

     W poniedziałek, 27 marca, świętowaniu towarzyszyły trzy wydarzenia. Pierwszym było spotkanie z choreografem - rezydentem Opery Wrocławskiej i choreografem premiery Femme fatale, Jackiem Tyskim, które odbyło się w Kinie Nowe Horyzonty, przed pokazem filmu Jota Carlosa „Saury”. Drugim wydarzeniem była próba otwarta do spektaklu „W krainie Czarodziejskiego” fletu wg W.A. Mozarta. Tutaj warunek był jeden: aby w niej uczestniczyć należało wcześniej wygrać wejściówkę w konkursach organizowanych przez wrocławskie media (także u nas była taka możliwość). 

     Dla kilkudziesięciu osób największą atrakcją tego dnia była możliwość zwiedzania Opery, które odbyło się pod nieco przewrotnym tytułem „Jej wysokość: Opera”. O godzinie 9:00 oraz 20:00 zwiedzający po raz  pierwszy w historii Opery, mogli wejść na dach budynku, aby podziwiać piękne widoki, jak i gmach samej opery. Grupa która pojawiła się wieczorem mogła również przez moment przebywać w saloniku Cesarskim (na co dzień niedostępnym dla zwykłych melomanów) oraz posiedzieć na widowni Opery gdzie dowiedzieliśmy się o wielu ciekawostkach.

Mariusz Kunicki – NaszeSudety
Fot. Waldemar Brygier - NaszeSudety
Galeria

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz
Facebook