Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-09-19 07:14

    “Ten dom ma tajemnicę. Skarby i sekrety Dolnego Śląska” to już siódmy tom przewodników innych niż wszystkie. Tym razem autorka poprowadzi Was szlakiem zamków i pałaców, w których rozegrały się mroczne wydarzenia, zaprosi na wspólnie poszukiwanie zaginionych kolekcji, opowie nie tylko o skarbach, ale i o do dziś niewyjaśnionych zbrodniach. Wśród bohaterów tej książki odnajdziecie m.in. rosyjską kochankę właściciela zamku Czocha, czy zamordowaną przez wuja młodą milionerkę z Wlenia...

  • 2018-09-19 07:08

    To już drugi z serii przewodników emocjonalnych Wydawnictwa Ad Rem. Tym razem w osobistej, pełnej oryginalnych skojarzeń opowieści Czytelnik zabrany zostaje do podziemnego świata Kowar, odbywa podróż w czasie do miasta, w którym jeszcze nie tak dawno wydobywano uran. Autor Jarosław Szczyżowski ukazuje Kowary jak miasto oglądane w negatywie. Jakby rzeczywistość nie przyznawała się tutaj do samej siebie, odwracała na lewą stronę, udawała. Ale co? I dlaczego?

  • 2018-09-04 09:23

    Przewodnik prowadzi po atrakcyjnych turystycznie i licznie odwiedzanych latem i zimą masywów górskich okalających Kotlinę Kłodzką, którymi są: Góry Stołowe, Orlickie, Bystrzyckie, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, Złote i Bardzkie. Opisano liczne uzdrowiska: Kudowa, Polanica, Duszniki, Lądek oraz zabytkowe miasta i miasteczka: Kłodzko, Bystrzyca, Złoty Stok, Srebrna Góra, Radków, Ścinawka, Wambierzyce

  • 2018-09-04 07:50

    W sprzedaży jest już wrześniowy numer magazynu turystyki rowerowej "RowerTour". Jak w każdym numerze, wewnątrz znaleźć mozna wiele ciekawych informacji, inspiracji do niezwykłych podróży, a także nowinki sprzętowe i wieści ze świata dwóch kółek. Tym razem redakcja proponuje m.in. eksplorację Świętokrzyskiego Parku Narodowego, single tracki w okolicach Szczecina, a także relacje z rowerowych wędrówek po Korsyce, Sardynii, Czechach oraz miejscach egzotycznych...

  • 2018-07-25 07:25

    Z niezwykłą regularnością ukazuje się Magazyn turystyki górskiej "npm", którego 209. numer pojawił się właśnie na półkach w księgarniach i kioskach. Wśród wielu ciekawych artykułów warto zwrócić uwagę na rozmowę z Rafałem Fronią, prywatnie właścicielem jeleniogórskiego wydawnictwa "Plan", którego mapy znają wszyscy miłośnicy Sudetów, himalaistą, a ostatnio autorem książki "Anatomia góry"

Wizyt:
Dzisiaj: 1681Wszystkich: 2902408

Karkonosz w Śnieżnych Kotłach

2018-07-10 07:17

     Duch Gór to najbardziej tajemnicza, owiana wieloma legendami, postać związana z Karkonoszami. Różnie go nazywano w językach polskim, czeskim i niemieckim, ale zawsze chodziło o tę samą, nie zawsze przyjazną ludziom, postać. Nic dziwnego, że tak charakterystyczna postać zaczęła się też pojawiać na kartkach pocztowych, które w XIX wieku robiły prawdziwą furorę.

     Na zaprezentowanej pocztówce z początku XX wieku widzimy Ducha Gór w bajkowej scenie. Nadawca kartki, która wysłana została w 1905 roku, pokusił się o wyjaśnienie wierszem znaczenia tego, co przedstawione zostało na grafice. Oto zamieszkujący Śnieżne Kotły Karkonosz zwołał na naradę swoje skrzaty i obudził stare straszydło, które zdaje się wychodzić ze skały. Jego wykrzywiona diabelska twarz przeraziła pomocników Karkonosza, a jednak wszechmocny władca gór, który przybrał postać mglistej draperii, uśmiecha się.

     W tle widoczne jest schronisko nad Śnieżnymi Kotłami – już w nowym kształcie, z wieżą widokową, którą otrzymało po rozbudowie w latach 1896-97. Ufundowali je właściciele terenu, Schaffgotschowie, którzy zbudowali luksusowy na owe czasy górski hotel, nazwany Schneegrubenbaude. Hotel posiadał 44 dwułóżkowe pokoje, restaurację z kilkoma salami i wieżę widokową. Wewnątrz znajdowało się też studio fotograficzne, które służyło wykonywaniem fotografii na tle urwiska, a w razie złej pogody na tle malowanego płótna, na którym uwieczniono urwisko. Na siedmiokondygnacyjnej wieży widokowej, gdy w hotelu były wolne miejsca, zapalano światła, zapraszając tym samym turystów.

Waldemar Brygier – NaszeSudety (pocztówka z czeskiego kalendarza)
  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • Jerzy K.Bieńkowski2018-07-11 18:38

    Piękna widokówka i nie łatwo rozszyfrować scenkę rodzajową, bo dlaczego Karkonosz zwołał swój 'personel' tutaj tj. do Małego Śnieżnego Kotła a nie do Kotłów obu Stawów lub do Kotła pod Śnieżką, albo na Śnieżce? W głębi widokówka pokazuje górę Karkonoszową Kancelarię (Rubezahls Kanzel) pod szczytem której stanęło schr. Śnieżne Kotły. Każdy szef ruga swój personel we własnym gabinecie! Takie było znaczenie tej nazwy w Gebirgsdialekt, chociaż w literackim jęz. niemieckim to tylko 'ambona'. Karkonosz przemawiający na ambonie?? - Bądźmy poważni! Najstarsze nazwy szczytowej skały to Grubenhaufe i Grubenstein. Turyści niemieccy przenieśli nazwę (ponowili) na skałę a potem jacyś ateiści dodali jeszcze diabła (Teufelskanzel). W ten sposób zatarto całą istotę nazwy a góra zniknęła z map turystycznych.

Komentarz
Facebook