Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-11-20 09:19

    Powiat wołowski przypomina sezam. Największe w świecie opactwo (po)cysterskie w Lubiążu, największy głaz narzutowy na Dolnym Śląsku w lesie koło Jodłowic, pierwszy park romantyczny na Dolnym Śląsku założony w Brzegu Dolnym, jedyny na Dolnym Śląsku wiatrak jeżdżący na rolkach po szynie zachowany w Lubiążu, unikatowy strop przypominający kwietny kobierzec w kościele w Krzydlinie Wielkiej, pierwsza w świecie cukrownia buraczana w Konarach i zadziwiający obiekt w Białkowie

  • 2018-11-04 07:32

     "Miasta Dolnego Śląska na fotografii lotniczej” – ten wybór fotografii ponad 50. miast dolnośląskich, wykonanych przez Stanisława Klimka, zestawiony został z fotografiami lotniczymi sprzed II wojny światowej ze zbiorów Instytutu Herdera w Marburgu (współwydawcy albumu). Książka, mamy nadzieję, będzie sporą atrakcją...

  • 2018-10-24 08:03

    Historię wsi leżących nad rzeką Desną w Jesionikach przedstawia nowa publikacja wydawnictwa Veduta, zatytułowana „Podesní na Šumpersku”. Jest to zbiór starych pocztówek i fotografii z kolekcji historyka Zdeňka Doubravskiego oraz kolekcjonera Petra Možnego

  • 2018-10-22 22:50

    Mapa turystyczna dwustronna w skali 1:60000 obejmująca swym zasięgiem obszar Sudetów Wschodnich Na mapie znalazły się takie miejscowości jak Kłodzko, Międzylesie, Krnov, Jesenik, Prudnik, Głuchołazy, Otmuchów, Paczków, Bruntal. Na mapie zaznaczono m.in. kościoły, zabytki, obiekty sportowe, atrakcje turystyczne, wyciągi narciarskie . Podano aktualne przebiegi szlaków pieszych i rowerowych i narciarskich

  • 2018-10-09 07:32

    Dość długo nie mieliśmy przewodnika po Rudawach Janowickich, wreszcie jest... Co prawda daleko mu do porządnego opracowania, które mogłoby zadowolić krajoznawców, ale dla turystów, którzy nie potrzebują szczegółowego opisu historycznego i krajoznawczego, powinien w zupełności wystarczyć. Wydawnictwo Plan wydało ilustrowany przewodnik turystyczny po Rudawach Janowickich z krótkim opisem miejscowości i najważniejszych atrakcji

Wizyt:
Dzisiaj: 35Wszystkich: 3025036

Kościuszko niebanalnie (nie)pojęty...

2017-12-03 12:19

     Kamery na podczerwień, malowanie i muzyka na żywo, wideomaping, taniec, ruch, dźwięk – to wszystko składa się na przedstawienie, jakie w holu Muzeum Narodowego przygotował zespół  Cloud Theater. Jak sami o sobie mówią, są zespołem, który skupia artystów różnych mediów w celu tworzenia artystycznego przekazu. W marcu 2017 roku mieliśmy okazję podziwiać ich podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej, teraz zaprosili widzów na niecodzienną scenę, do muzeum.

     Powstanie spektaklu „Don K.” zainspirowane zostało przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu z okazji Roku Tadeusza Kościuszki. Poświęcone jest bohaterowi dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego. Jak możemy przeczytać na stronie muzeum: „zainspirowani jego życiorysem wideoperformerzy, aktorzy i muzycy tworzą spektakl-instalację teatralną, mierząc się z rozmaicie interpretowaną legendą Kościuszki: człowieka, który wyprzedzał swoje czasy odwagą myślenia, a wirowi historii uległ bez reszty”. 

     To ważne słowa, bo pozwalają choć trochę zrozumieć ideę spektaklu. Czy da się tę ideę pojąć w pełni? Pójście na spektakl z ulicy, bez żadnego przygotowania, będzie błędem. Przeczytanie przynajmniej krótkiego opisu pozwala już na przebłyski zrozumienia i podążania za tokiem myślenia twórców. Do pełni szczęścia brakuje natomiast szerszego opisu, komentarza, bo konia z rzędem temu, kto w tworzonych animacjach, grze artystów, wreszcie muzyce, granej zresztą na żywo, zobaczy Tadeusza Kościuszkę. 

     Sztuka nowoczesna nie jest łatwa w odbiorze, z założenia pozostawia ogromne pole do interpretacji. Nie inaczej jest z „Don K.”, który zachwyca wideomapingiem, dopasowaniem muzyki do gry aktorów, czy wreszcie animacjami i malowanymi na żywo obrazami, ale jest trudny dla przeciętnego odbiorcy. Potrzeba dużej wyobraźni, sporej dozy zrozumienia tematu, by w pełni i świadomie w sztuce uczestniczyć. Ale nawet, jeśli jej nie zrozumiecie, pozostaną w was wyjątkowe obrazy, zachwyt światłem i drążąca umysł myśl, że było to coś wyjątkowego…

     Premiera spektaklu miała miejsce w holu Muzeum Narodowego w sobotę, 2 grudnia. W najbliższym czasie przedstawienie będzie można jeszcze obejrzeć w poniedziałek, 4 grudnia, o godz. 17:30.

Waldemar Brygier - NaszeSudety

 


Zobacz także:
strona wydarzenia na facebooku 

 

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • Jerzy K.Bieńkowski2017-12-03 15:16

    Portal naszesudety.pl w szybkim tempie staje sie witryną kulturalno-gastronomiczną. W przyszłości będa recenzje sztuk teatralnych i filmów, oraz ciekawe przepisy na egzotyczne dania. Czy oto jednak chodzi w Sudetach???

  • Waldemar Brygier2017-12-03 16:46

    Szanowny Panie Jerzy K. Bieńkowski,
    w podtytule serwisu NaszeSudety widnieją słowa: "turystyka, kultura, Dolny Śląsk". Od dwóch lat poszerzamy tematykę poruszaną w serwisie o tematy nie tylko turystyczne, ale również kulturalne i nie tylko w południowej części naszego regionu, ale na całym obszarze województwa dolnośląskiego (a czasami nawet i województw ościennych, np. opolskiego, czy odpowiedników naszych województw w Republice Czeskiej i Niemczech). W przeciągu dwóch lat zaowocowało to podwojeniem ilości osób odwiedzających nasz serwis, co jest dla nas dodatkowym motorem do działania. Niemniej jednak sprawy sudeckie zawsze będą dla nas na pierwszym miejscu :-)

  • Kulturalny (czasem inaczej) :-)2017-12-03 19:06

    @Jerzy: A bardziej panu przeszkadza kultura, czy jedzenie w życiu? :-) :-)

Komentarz
Facebook