Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2020-06-04 11:46

    Na rynku księgarskim ukazała się nowa książka Hannibala Smoke’a, zatytułowana „Cicha apokalipsa. Zrujnowane pałace Dolnego Śląska”. Dwa poprzednie dzieła, w których autor opisał nieistniejące pałace Dolnego Śląska oraz zrujnowane obiekty w stolicy Dolnego Śląska cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że i kolejna książka z pewnością będzie bestsellerem.

  • 2020-05-22 08:28

    Krakowskie wydawnictwo Compass coraz śmielej poczyna sobie na sudeckim rynku wydawniczym i właśnie zaproponowało kolejne wydanie mapy Gór Stołowych. Kolejne, bo to już trzecia  edycja opracowania kartograficznego, obejmującego najpopularniejszy wśród turystów obszar leżący na ziemi kłodzkiej. Postanowiliśmy przyjrzeć się mapie nieco bliżej…

  • 2020-05-15 10:10

    Karkonosze. Spacerownik ilustrowany to w moim zamyśle ksiązka inna niż dotychczasowe przewodniki i albumy fotograficzne poświęcone tym górom. Opisując i ilustrując zdjęciami spacery po karkonoskich szlakach, starałem się pokazać piękno polskich i czeskich Karkonoszy, a także przekazać nieco wskazówek praktycznych. Piszę o miejscach bardzo popularnych i tych mniej znanych, choć równie atrakcyjnych. Od ponad pół wieku jestem nieuleczalnie zakochany w Karkonoszach

  • 2020-05-15 10:08

    Celem niniejszej pracy jest przedstawienie historii wsi Żelazno po 1945 r., a przede wszystkim losów jej mieszkańców, którzy od ponad siedemdziesięciu lat tworzą lokalną społeczność. W literaturze przedmiotu, dotyczącej losów ziemi kłodzkiej oraz jej powojennej historii, nie ma opracowania, które byłoby poświęcone jedynie dziejom tej wsi. Przedmiotem analizy jest okres od wczesnych lat powojennych po transformację ustrojową w 1989 r.

  • 2020-05-15 10:02

    Kolejny numer czasopisma "Sudety" przynosi jak zwykle szereg ciekawych artykułów, które z pewnością zainteresują miłosników Sudetów. Między innymi przeczytać w nim mozna o rytualnym sanatorium w Kudowie-Zdroju, Teplickim Skalnym Mieście, o Theodorze Fontane i jego związkach z Karkonoszami, a także o granitowym sercu Polski i uzdrowisku jak Bad Gastein...

Które z n/w pasm jest Twoim ulubionym?
Sonda
Wizyt:
Dzisiaj: 26892Wszystkich: 5773272

Młodzi Wrocławianie wybudowali browar w Miedziance

Fot. Jarosław Kądziela
Fot. Jarosław Kądziela
2015-04-30 20:51

     Trwa dobra passa Miedzianki, wsi koło Janowic Wielkich. Niegdyś bogatej i pełnej turystów, dziś opustoszałej i prawie zapomnianej. Ale to się zmienia. Po książce Filipa Springera „Miedzianka. Historia znikania” oraz spektaklu opartym na niej, wystawionym przez Teatr im. Cypriana K.Norwida w Jeleniej Górze, przyszła pora na ożywienie tradycji piwowarskich.

     Browar Miedzianka wybudowali we wsi młodzi wrocławianie Ewa Jurkiewicz i Jarosław Kądziela. Otwarcie planują 1 maja. Będzie można zobaczyć jak piwo jest warzone, spróbować trunku, coś zjeść oraz się przespać. - Zauroczyła nas okolica, bo widoki na Góry Sokole, Ołowiane i pasmo Karkonoszy są przepiękne - opowiada pani Ewa.

     Gdy kupili w Miedziance ziemię, zainteresowali się historią wsi. A ponieważ pan Jarosław jest z zamiłowania piwowarem, pomysł na uruchomienie browaru zrodził się niemal automatycznie. Piwo z Miedzianki było przed II wojną oraz po niej słynne na całą okolicę. „Złotem Kupferbergu” raczyli się górnicy po zakończonej szychcie oraz turyści w schroniskach w Rudawach Janowickich.

     Do tej tradycji nawiązał pan Jarosław, tworząc piwo „Rudawskie”, z dolnej fermentacji o rudawej barwie. Ponadto będą warzone „Cycuch Janowicki”, nawiązujący nazwą do dwóch gór, które widać z Miedzianki, piwo o cytrusowym aromacie, idealne po trudach letnich wędrówek oraz „Górnik”, ciemne piwo, z górnej fermentacji, o dymnym smaku i aromacie.

     Sala z warzelnią ma ponad 9 metrów wysokości. Można będzie nie tylko napić się piwa, ale także zjeść w restauracji. Po wycieczkach na zamek Bolczów, Sokoliki, Krzyżną Górę czy trasą do Kolorowych Jeziorek, dobre piwo będzie smakować wyśmienicie. Przy browarze do wynajęcia są 4 pokoje i apartament.

     - Związaliśmy się z tym miejscem na dobre i złe - podkreśla pani Ewa. Ich browar powstał po drugiej stronie drogi, kilkadziesiąt metrów od starego browaru, po którym zostały tylko ruiny. W Miedziance wszystko gotowe jest na przyjęcie pierwszych gości. Uroczysta inauguracja już jutro, 1 maja, od godz. 12:00.

Alina Gierak - www.naszemiasto.pl
  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz
Facebook