Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2019-07-03 11:17

    Autor dolnośląskich bestsellerów S. Wrzesiński zabierze Was tym razem do kilku miejsc, gdzie w okresie Polski Ludowej działy się niezwykłe historie... Jedne kojarzą się z uczuciem radości, wywołują uśmiech i wypieki na twarzy, inne zaś są smutne, ponieważ przypominają największe ludzkie dramaty. Niektóre opowieści budzą nostalgię, wzruszają i są bardziej sentymentalne. Autor m.in. przypomina bohaterów walki ze skutkami katastrofalnej powodzi w 1977 roku, z poświęceniem niosących pomoc ofiarom żywiołu

  • 2019-06-22 22:59

    Do zgłębienia tematu dotyczącego starych, kamiennych krzyży i kapliczek spotykanych w różnych miejscach na ziemi kłodzkiej, zainspirował mnie wykład Daniela Wojtuckiego "Zabójstwo i pojednanie. Kamienne krzyże na ziemi kłodzkiej w XV-XVII wieku". (...) Wędrując niezliczonymi ścieżkami przepięknej ziemi kłodzkiej kilkakrotnie miałam okazję zobaczyć kamienne, niezbyt wysokie, nadgryzione zębem czasu krzyże, czy też bardzo proste w swej formie kamienne kapliczki...

  • 2019-06-22 22:55

    Opracowanie poświęcone jest istniejącym do dziś uzdrowiskom leżącym na obszarze jednego powiatu - kłodzkiego, charakteryzującego się największą w całej Polsce koncentracją kurortów. Spośród 45 miejscowości posiadających status uzdrowiska, aż 5, czyli ponad 11% znajduje się właśnie tutaj. (...) Książka Romualda M. Łuczyńskiego wypełnia dotkliwą lukę w stanie wiedzy na temat kurortów ziemi kłodzkiej na początku drugiej połowy XX wieku

  • 2019-04-26 14:20

    W podróż po skalnym labiryncie Szczelińca Wielkiego zaprasza Anna Sikorska, przewodnik sudecki oraz kierownik schroniska PTTK Na Szczelińcu. W Górze zakochana od dziesięciu lat. Na niej mieszka i pracuje, ją fotografuje, po niej oprowadza i przekazuje swoją fascynację Górą każdemu, kto również chce Górę pokochać...

  • 2019-04-24 22:27

    Książka „Jan Nepomuk hrabě Harrach“, która w ubiegłym roku wydana została nakładem Krkonošskiego narodneho parku (KRNAP) uznana została za „książkę roku“ województwa libereckiego w kategorii „Monografie“. Ponad 300-stronicowa publikacja, dzieło Jana Luštinca, opisuje ze szczegółami życie i działalność jednego z najbardziej znanych szlachciców regionu Karkonoszy

Które z n/w pasm jest Twoim ulubionym?
Sonda
Wizyt:
Dzisiaj: 2259Wszystkich: 3533029

Wieża na Śnieżniku przed kolejną szansą

2019-07-08 07:17

     Jak bumerang wraca sprawa budowy wieży widokowej na szczycie Śnieżnika. Tym razem szansa wydaje się realniejsza niż poprzednie, bo strona polska uzyskała dotację unijną na postawienie budowli na najwyższym szczycie ziemi kłodzkiej. Dotacja ma pokryć koszty budowy w ok. 85%, pozostaje zdobycie pozostałych 15%, co może nie być sprawą łatwą, zważywszy na łączny koszt budowy, który opiewa na blisko 20 mln złotych. Na razie nie wiadomo, kiedy miałaby rozpocząć się budowa wieży.

     O odbudowanie wieży widokowej na Śnieżniku, polska strona stara się od 2012 roku. Duża szansa pojawiła się, gdy projekt wpisany został na listę kilkunastu wież na pograniczu polsko-czeskim, który jest obecnie realizowany. Założeniem było jednak, by nowe wieże budowane były sposobem gospodarczym, a projekt wieży na Śnieżniku opiewał na kwotę kilka razy przekraczającą przyjęte koszty, dlatego został z listy usunięty.

     Na Śnieżniku, oprócz schroniska po polskiej stronie, nie ma żadnej możliwości ukrycia się przy na przykład złej pogodzie. Nowa budowla ma zmienić tę sytuację i pozwolić na bezpieczne schronienie. Nie jest jednak planowane stworzenie miejsca, gdzie mógłby funkcjonować przynajmniej bufet, nie będzie również toalet. Projekt budowy wieży widokowej na Śnieżniku, mimo że wciąż jest w stadium projektu i konsultacji, wciąż budzi emocje. Wydaje się, że ma tyle samo zwolenników, jak i przeciwników. Czy wieża w końcu powstanie? Czas pokaże…

Waldemar Brygier - NaszeSudety
  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • Pyrus2019-07-11 08:00

    W kwestii wpływu nadmiernego oświetlenia na zwierzęta ( w nieco szerszym ujęciu):

    http://aktywna.strazpozarna.info/obserwacje-astronomiczne/wplyw-zaswi etlenia-na-zwierzeta

    i jeszcze tutaj:

    https://www.wprost.pl/tygodnik/100489/Smog-swiatla.html

    Zasadą powinno być takie budowanie lamp ulicznych itp., aby światło było kierowane w dół. czyli na to, co latarnia powinna oświetlać. Oświetlanie nieba jest zbędne i kosztowne i stanowi tylko przejaw głupiej fanaberii architektów.
    W wypadku Śnieżnika w grę wchodzi negatywny wpływ ewentualnego smogu świetlnego na ptaki, płazy i owady. Co prawda masywu samego Śnieżnika nie zalicza się chyba formalnie do tzw. "obszarów ciemnego nieba" ale rozgwieżdżone niebo w bezksiężycową noc jest tam prawie tak samo piękne, jak w Izerach, które właśnie są takim obszarem. Głupotą i szkodnictwem jest podejmowanie próby psucia tego stanu w imię chorej wyobraźni.

  • Tomek Nawrot2019-07-11 07:59

    Tak, Czesi są lepsi w ilości stawianych wież. Oby tak i u nas było. Interesujące, z czego wynika, że są w stanie budować więcej wież niż buduje się u nas.

  • Bohemophilus2019-07-10 23:19

    O, wypraszam sobie, purysty - O.K. (lubię porządek), ale nie geograficznego, raczej - historycznego. W tej kwestii geografia nie ma nic do powiedzenia (niech najpierw uporządkuje podziały regionalne oparte na fizjografii!).
    Tak, to prowokacja!

  • Pyrus2019-07-10 22:17

    Miałem kiedyś szczęście wleźć na starą wieżę na Śnieżniku krótko przed jej bezsensownym wysadzeniem. Była już nieco podgryziona z jednej strony, lecz wyglądała solidnie. Widok z wieży był mimo wszystko znacznie ciekawszy niż widok z kupki kamieni z ruin tej wieży. Kiedyś w "Sudetach" była seria ładnie opisanych panoram ze Śnieżnika, która jednak - moim zdaniem - potwierdza prawdę, iż widok z dobrze ustawionej wieży widokowej może być znacznie ciekawszy niż z gołego szczytu.
    Z drugiej strony - ilość wież po czeskiej stronie ( po stronie Republiki Czeskiej - dla znanego purysty geograficznego ;-) Sudetów jest przerażająca. Zeszpecenie krajobrazu jest - w mojej ocenie - zbyt wysoką ceną za rozleglejsze widoki. Mam nadzieję, że te kiczowate i w dużej części drewniane konstrukcje się kiedyś rozsypią i problem sam się rozwiąże.

    A samą wieżę na Śnieżniku przywitałbym z radością. Pod warunkiem, że do jej budowy (odbudowy ? ) zostaną wykorzystane kamienne bloki z bezmyślnie zniszczonej konstrukcji, a sama nowa wieża będzie jednoznacznie nawiązywać kształtem i wysokością do jej poprzedniczki.
    Bo projekt górskiej latarni morskiej widoczny na zamieszczonym w artykule szkicu wywołuje u mnie odruch wymiotny...

  • Leszek Kumor2019-07-09 14:56

    Do pana "Harnasia". Mnie też interesuje temat wpływu wszelkich budowli, i do tego "świecących" non stop, na zwierzęta, które na co dzień nie mieszkają w większych aglomeracjach miejskich. Do tej pory odbierałem to intuicyjnie, że świat fauny nie czuje się komfortowo w warunkach świetlnych, gdy zapada zmrok.

  • Tomek Nawrot2019-07-09 11:28

    Co do szpecenia krajobrazu - to wieża może szpecić, gdy ją widać, czyli gdy jest postawiona na niezalesionej górze. Gdy ostatnio byłem w Górach Wałbrzyskich, nie byłem pewien, czy dobrze zidentyfikowałem Borową - nie było widać wieży na niej stojącej. Dopiero patrząc przez wizjer aparatu przy dużym zbliżeniu dostrzegłem ją - tylko trochę wystawała ponad drzewa.

  • Tomek Nawrot2019-07-09 11:17

    Chyba lepiej, żeby za tę kasę postawić kilka, kilkanaście wież w innych miejscach, gdzie byłyby bardziej potrzebne.
    Harnaś, napisz, jaki wpływ na zwierzęta ma wieża widokowa, bo temat ten mi nie jest znany. Po prostu nie słyszałem o tym.

  • Harnaś Sudecki2019-07-09 10:21

    Właściwie to jedynym sensownym argumentem przemawiającym za budową wieży na Śnieżniku jest fakt iż kiedyś tam stała. Ale jak już wiele osób wspominało, na tym bezleśnym wierzchołku nic nie zasłania widoku i panoramę dookoła można podziwiać bez problemu. Po co więc wieża? Potrzebna jest chyba tylko miejscowym aktywistom, którzy chcę wykazać się jakąkolwiek działalnością, nie zawsze sensowną. I myślę, że warto by było utworzyć dla nich specjalny fundusz, aby płacić im za to, aby nie realizowali swoich delikatnie mówiąc nie najmądrzejszych pomysłów. A co do wpływu takiego obiektu na przyrodę, to musiałbym przeprowadzić długi wykład. Ale czy np. ślimaki, pajęczaki, owady, ptaki, gady i inne stwory których nie widać mają blokować rozwój ludzkiej cywilizacji? (bo tak dziś niestety rozumuje wiele osób). Najważniejszy jestem na świecie przecież JA!!! Homo sapiens. I proszę mi wierzyć, że nie jestem ekoterrorystą, ale jak już na tym forum wspominałem przyrodą i zależnościami jakie w niej panują zajmuję się zawodowo (nie od np. trzech dni, bo ktoś wymyślił jakąś akcję aby protestować przeciw...) od ponad 50 lat. I tym, którzy uważają, że taka konstrukcja nie ma wpływu na zwierzęta mówię, że MA! A krajobraz? Przecież taki sztuczny twór nie bardzo pasuje do majestatu gór. Nawet jeśli są to tylko niewielkie Sudety. Ale podobno o gustach się nie dyskutuje. Mnie taki zeszpecony krajobraz nie podoba się i już.

  • Tomek Nawrot2019-07-09 08:53

    "Od bardzo dawna czekam-y na odbudowę wieży na Śnieżniku." - tzn. kto konkretnie na to czeka?
    Turysto, miłośniku Sudetów, co zmieni się po wybudowaniu tej wieży? Jakie konkretnie to ma zalety? Jakie to dokładnie są oczekiwania, które ma spełnić?

    "góry powinny w miarę możliwości mieć charakter naturalny, bo przecież po to tam uciekamy. " - jedna wieża nie zmieni charakteru gór. Jednak sam się zastanawiam, czy będzie komponowała z otoczeniem, jak będzie wyglądał Śnieżnik z tą górą.

    Nie jestem za bardzo przekonany do wieży na Śnieżniku, ale: "Zastanawiam się, skąd ta szalona miłość do wież widokowych." to zbyt daleko idące uogólnienie. Dla mnie wieże to bardzo istotny element turystyki. Dla bardzo wielu turystów są głównym celem wycieczek ze względu na wspaniałe widoki. Gdy zaczęto je budować w XIX w., napędzały rozwój turystyki. Dla mnie jak najbardziej są potrzebne tam, gdzie np. ze względu na drzewa nic nie widać bez nich. Niszczyły by krajobraz, gdyby były na każdej górze.

  • Paweł Rembarz2019-07-09 08:47

    Panie Leszku, to nie "miłością" do wież widokowych, podyktowany jest taki ich ostatnio modny wysyp. To walka o kasę w budżecie gminy. Nigdy bowiem, żaden przydzielony budżet nie będzie zrealizowany w 100%. Już ich w tym głowa, ażeby kasę rozparcelować w taki sposób, by na tym odpowiednio zarobić. Robi się to poprzez umiejętne "umowy" zawarte z wykonawcami lub podwykonawcami. Ręka rękę myje, a później i tak wszyscy są zadowoleni. Wieża stoi, a dodatkowe kilkanaście tysięcy w kieszeniach...zapewnione.

    P.S. Osobiście jestem przeciwnikiem budowania wieży na Śnieżniku. Akurat ten wierzchołek, moim zdaniem zupełnie jej nie potrzebuje.

  • Góry to "Sacrum"2019-07-09 07:56

    Zastanawiam się, skąd ta szalona miłość do wież widokowych. Wnet szczyty gór będziemy rozpoznawać po kształtach budowli postawionych na ich wierzchołkach. Zaczyna się niszczyć klimaty krajobrazów. Zgadzam się z wypowiedziami panów Tomasza Nawrota i Harnasia Sudeckiego. Pozdrawiam Leszek Kumor

  • Harnaś Sudecki2019-07-09 07:46

    Teraz niestety mamy turystów i miłośników Sudetów (i innych gór również) uwielbiający zeszpecony krajobraz różnymi betonowymi, plastykowymi, szklanymi i żelaznymi wytworami ludzkiej fantazji. Ludzie! Przecież to macie w miastach. A góry powinny w miarę możliwości mieć charakter naturalny, bo przecież po to tam uciekamy.

  • Turysta , miłośnik Sudetów. 2019-07-08 18:46

    Od bardzo dawna czekam-y na odbudowę wieży na Śnieżniku. Ten projekt ma same zalety. Nawiązuje do starej wieży i spełnia oczekiwania na miarę XXI wieku. Trzymam kciuki za szybką realizacją.

  • Bogna Krawczyk2019-07-08 18:11

    Krótko- mnie się projekt podoba i trzymam kciuki za szybką realizację.

  • Tomek Nawrot2019-07-08 17:06

    To duży sukces zdobycie dofinansowania na taką kwotę. Jednak też się zastanawiam, czy warto. Budowanie wieży ma sens tam, gdzie bez wieży nic nie widać lub mało, bo np. rosną drzewa. Czemu więc miałaby służyć?
    "Czy ten fakt nie będzie kłócić się z ochroną świata zwierzęcego ?" - a jak miałby się kłócić? W jaki sposób przeszkadzałoby to zwierzętom? Czyżby planowano tam oświetlenie o mocy 500 MW? Takie punktowe nie ma żadnego znaczenia. Co innego łuna nad miastem. Moim zdaniem uatrakcyjni to wieczorną i nocną panoramę tej okolicy.

  • Oh ta wieża2019-07-08 14:24

    Do pana Zdzisława. To że cieszą się powodzeniem, to nie znaczy, że komponują się w krajobrazie. Powracając do Śnieżnika, przedstawiony projekt wieży do mnie nie przemawia. Jest brzydki i ma złe proporcje części murowanej do tej przeszklonej. Miłośnik górskich plenerów. Pozdrawiam Leszek Kumor

  • Zdzisław Klose2019-07-08 13:07

    W Beskidzie Śląskim wieże z konstrukcji stalowej od lat z powodzeniem spełniają swoją rolę platform widokowych. Np na Baraniej Górze, Czantorii Wielkiej (po czeskiej stronie), i na Szyndzielni. Wszystkie cieszą się dużym zainteresowaniem. Wstęp na czeską na Czantorii jest płatny w czeskich koronach lub polskich złotówkach, na Szyndzielni bilet trzeba kupić w kasie kolei linowej, a na Baraniej wstęp jest bezpłatny.

  • Tylko nie "latarnia" w górach2019-07-08 10:46

    A jeżeli ma już powstać wieża, to niech będzie replika starej, zburzonej. Miała ona piękne proporcje, wybudowana z kamienia, materiału nie "kłócącego" się z przyrodą. A że mamy XXI wiek, trzeba pomyśleć o ekologicznym "wydajnym" węźle sanitarnym ukrytym może w kondygnacji podziemnej wieży. Pozdrawiam Leszek Kumor

  • Bohemophilus2019-07-08 09:50

    Ten projekt jest tandetny = brzydki. W tej sytuacji lepiej nic nie budować. A oświetlanie wieży nocą, jeśli istotnie jest brane pod uwagę. to chory pomysł.

  • Leszek Kumor2019-07-08 08:37

    Co prawda, od strony Rowu Nysy Kłodzkiej, Śnieżnik nie "rzuca się w oczy". Ponowne postawienie wieży widokowej będzie raczej wątpliwym „punktem orientacyjnym” dla podróżujących w kierunku Boboszowa. Zburzona wieża była symbolem południo wschodniej części Kotliny Kłodzkiej. Ale rodzi się pytanie. Czy na tak charakterystycznej, bezleśnej kopule, należy stawiać ponownie, niezbyt pięknej urody budowlę, na dodatek przeszkloną. Projekt przypomina latarnię morską i to o nie najlepszych proporcjach. A podobno nocą ma być oświetlona !? Czy ten fakt nie będzie kłócić się z ochroną świata zwierzęcego ? W tej górze, według mnie, kryje się majestat potęgi przyrody, a zarazem jej piękna, zwłaszcza w okresie wiosny, gdy sama kopuła pokryta jest jeszcze śniegiem, a dolinach budzi się do życia świat zieleni. Mój wpis jest spóźniony. Wieża prawdopodobnie powstanie. W związku z powyższym mam propozycję, aby do czasu postawienia nowej budowli, ogłosić konkurs fotograficzno/filmowy, której tematem będzie sama kopuła Śnieżnika, bez wieży. Ja po prostu patrzę na Masyw Śnieżnika z pozycji miłośnika krajobrazu. Pojawienie się wieży na płaskim szczycie, nie zwiększy przecież w sposób radykalny panoramy okolicy. Ponadto, nie na każdym szczycie musi powstać schron przed złą pogodą. Na zboczach Śnieżnika są przecież dwa schroniska, po polskiej i czeskiej stronie. Leszek Kumor

Komentarz
Facebook