Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-12-06 07:28

    Teza o roli, jaką artystyczne i handlowe środowisko XV-wiecznej Norymbergi miało odegrać w kształtowaniu późnogotyckiego malarstwa na Śląsku, znalazła się w wielu opracowaniach literatury przedmiotu powstałej w ciągu ostatnich dwóch stuleci. Większość badaczy, dociekając genezy obecności nowych rozwiązań formalno-stylowych i ikonograficznych w malarstwie śląskim w latach około 1440–1520, poszukiwało ich zwłaszcza w ścisłych kontaktach handlowych Wrocławia z Norymbergą

  • 2018-12-02 16:55

    Niniejsza książka jest ostatnią z pięciu tomów poświęconych dziejom szlacheckich i arystokratycznych rezydencji w Sudetach, na ich pogórzu i przedgórzu, tak po ich czeskiej jak i polskiej stronie. Autor, historyk z wykształcenia i krajoznawca z powołania, opisuje tu dzieje, także te najnowsze, 46 wybranych zamków, pałaców i dworów na terenie polskich Sudetów Wschodnich, zwłaszcza na obszarze ich północnego Przedgórza, charakteryzującego się bogactwem tego rodzaju obiektów

  • 2018-11-25 09:43

    W okresie od XV do połowy XVI w. na Śląsku wznoszono kościoły halowe o trzech typach układów przestrzennych: z prezbiterium jednonawowym, z prezbiterium trójnawowym halowym zakończonym trzema wielobokami (występujące wcześniej), z prezbiterium halowym z obejściem (nowy układ), niekiedy z kaplicami przy prezbiterium lub korpusie. Budowle były wysokie, ale nie przesadnie wysmukłe. Wnętrza naw przekrywano nowymi typami sklepień

  • 2018-11-22 19:08

    Dolny Śląsk to jeden z najpiękniejszych regionów Europy Środkowej. Nieoceniona w tym zasługa zamków, pałaców i dworów, które w takiej obfitości już nigdzie w Polsce nie występują. Majestat Książa, Czochy czy Kliczkowa jest zwierciadłem, w którym lubimy się przeglądać. Z zachwytem i beztroską, zwykle nieświadomi jak wielki, ziejący przerażającą pustką mrok kryje się po drugiej stronie lustra

  • 2018-11-22 18:49

    W 1938 roku naziści wysadzili w powietrze największą po berlińskiej synagogę w Niemczech. Nikt sobie wówczas nie wyobrażał, że to zwiastun przerażającego gruzowiska, w jakie zamieni Wrocław II wojna światowa. Wedle komunistycznej propagandy finałem tej masakry było zakończenie walk i niezwłoczna odbudowa. Jednak Wrocław długo jeszcze był celem rabunku i barbarzyńskiej eksploatacji, z pejzażu miasta znikały zabytki

Wizyt:
Dzisiaj: 2542Wszystkich: 3099791

Lalki znów na scenie Teatru Lalek

Fot. K. Krukowski
Fot. K. Krukowski
2017-11-30 09:17

     Wrocławski Teatr Lalek przyzwyczaił nas w ostatnim czasie do spektakli, w których coraz mniej pojawiało się klasycznych marionetek. Czasami spotykało się to z głosami krytyki widzów przyzwyczajonych do tradycyjnego lalkarstwa. Dyrekcja teatru postanowiła to zmienić i zaprosić widzów na przedstawienie zatytułowane „Zostań moim przyjacielem”, które powstało w ramach projektu badawczego o wymownym tytule „15 postaci, dwoje aktorów, cztery ręce”. Tutaj występują już tylko lalki, animowane przez aktorów ukrytych za sceną.

     Przedstawienie opowiada o przygodach pingwinki Pini, która ucieka z ogrodu zoologicznego, by dotrzeć do swej rodziny na Antarktydzie oraz żółwia Franciszka, którego pani porzuciła przed wyjazdem na wakacje. Ich losy splatają się we wspólnej wędrówce w kierunku morza. Pinia chce tam dotrzeć, by popłynąć dalej, Franciszek by odnaleźć swoją panią. Po drodze czekają ich spotkania z innymi zwierzętami, a także liczne przygody. Spektakl przeznaczony jest dla dzieci od lat trzech, więc spodziewać się można lekkiej, przyjemnej i miejscami wesołej historii o pogodnym zakończeniu, która jednak, jak to zwykle ma miejsce we Wrocławskim Teatrze Lalek, niesie głębsze przesłanie. Oboje bohaterów z czasem zrozumie, że życie poza ogrodem zoologicznym, czy zamkniętym domem, nie pozwala na egoizm, wymaga za to myślenia o innych i wzajemnej przyjaźni… 

     Autorem tekstu sztuki „Zostań moim przyjacielem” jest wrocławianin Tomasz Man. Spektakl wyreżyserował Krzysztof Grębski, który obok Anny Kramarczyk udziela bohaterom swego głosu oraz daje im możliwość poruszania się po scenie. Podczas spektaklu najmłodsi widzowie zasiądą na miękkich poduszkach tuż przed sceną, mogąc niemal dotknąć bohaterów, dla rodziców przygotowano miejsca na widowni. Po spektaklu będzie możliwość zaprzyjaźnienia się z bohaterami, a nawet spróbowania swych sił w animacji. Premiera już w najbliższą sobotę, 2 grudnia. Kolejne spektakle będzie można obejrzeć 3, 6 oraz 7 grudnia.

Waldemar Brygier - NaszeSudety
Fot. K. Krukowski
Galeria

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz
Facebook