Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2017-12-18 10:06

    Miłośników Gór Izerskich z pewnością zainteresuje nowa publikacja Petra Freiwilliga, która nosi tytuł „Od młynów do fabryk. Budowle przemysłowe na ziemi frydlanckiej” (tytuł oryginalny: „Od mlýnů k továrnám. Výrobní stavby na Frýdlantsku”). Książka jest wynikiem kilku lat pracy autora w archiwach oraz w terenie. Poświęcona jest budynkom przemysłowym, takim jak młyny, tartaki, cegielnie oraz fabryki tekstylne. Publikacja przedstawia również rozwój osadnictwa oraz przemiany krajobrazu

  • 2017-12-11 06:18

    Przewodnik “Baśniowy Wrocław - historia spotkań według krasnoludków” autorstwa Włodzimierza Ranoszka skierowany jest do dzieci i do dorosłych. Opisywany jest tu obszar Wrocławia i okolic. Są tu legendy, opowieści i szczegółowe informacje o ciekawych miejscach tego obszaru. Całość bogato ilustrowana rysunkami i fotografiami. Publikacja posiada 136 stron, oprawiana jest w twardą okładkę całość spięta spiralą pozwalającą obracać kartki o 360 stopni

  • 2017-12-11 06:15

    Album "Strzegom na dawnych widokówkach" to swoista, sentymentalna podróż w przeszłość. W wydawnictwie znajduje się blisko 260 widokówek, które zostały w ciekawy sposób opisane, przybliżając czytelnikowi miejsca i osoby na nich przedstawione. Opisy znajdujące się w książce są w językach: polskim i niemieckim

  • 2017-12-06 06:07

    Dawny Hirschberg im Riesengebirge, czyli dzisiejsza Jelenia Góra... Tak bogata historia, a tak niewiele publikacji historycznych! Starając się uzupełnić tę lukę, postanowiliśmy stworzyć unikalną książkę, która szczególną uwagę skupia na latach 1933-1945, kiedy Adolf Hitler i jego zwolennicy byli u władzy w państwie zwanym III Rzeszą. Nie da się ukryć, że przedstawiliśmy jedynie wybrane epizody, albowiem nie sposób przedstawić wszystkich zagadnień związanych z tym okresem

  • 2017-12-06 06:04

    Przez lata uznawano, że na Dolnym Śląsku po II wojnie światowej masowo dochodziło do aktów szpiegostwa, zabójstw oraz sabotażu. Sprawcami mieli być esesmani, członkowie Hitlerjugend, nazistowscy kurierzy oraz owiani tajemnicą strażnicy. Ich zadaniem było nie tylko pilnowanie skrytek, w których uciekający pod koniec wojny Niemcy ukrywali cenne depozyty z kosztownościami, dziełami sztuki i bronią

Wizyt:
Dzisiaj: 206Wszystkich: 2373064

Wyjątkowy dzień dla żyraf

2016-03-25 18:10

     Żyrafy żyjące we wrocławskim ogrodzie zoologicznym miały wczoraj swój wyjątkowy dzień. Wszystko za sprawą firmy Luxoft, która opiekuje się zwierzętami i przywiozła im smakołyki, zabawki oraz przedmioty służące do pielęgnacji. To nie zwykłe rozpieszczanie podopiecznych, ale przemyślane, konsultowane z pracownikami ZOO prezenty, które posłużą między innymi do ćwiczeń i codziennej pracy.

     A pracy jest sporo. Na przykład mało kto z odwiedzających ogród wie, że żyrafy mają długi na niemal pół metra język, który powinny wciąż ćwiczyć, między innymi poprzez zdobywanie jedzenia, dlatego podawanie zwierzętom pożywienia „na tacy” nie jest tutaj mile widziane i żyrafy muszą często wykazać się inicjatywą, by zjeść coś dobrego. Takich działań jest więcej, a odpowiedniej diety i sposobu podawania pożywienia pilnują opiekunowie.

     - Dbamy o naszych podopiecznych, ale nie rozpieszczamy ich. Smakołyki dostają najczęściej z okazji urodzin, robimy dla nich wtedy torty, które składają się z mieszaniny otrąb, śruty kukurydzianej i płatków owsianych. Dodajemy wodę i tworzymy z tego ciasto, do którego wkładamy owoce i warzywa, które zwierzęta mają w diecie – powiedziała nam Anna Pawlik, opiekunka żyraf.

     Wczorajszy dzień był dla zwierząt szczególny, otrzymały między innymi przedmioty do zabawy, szczotki do pielęgnacji grzyw i sierści, a także smakowe lizawki, stanowiące urozmaicenie ich diety. Podeszły do nich z początku z nieufnością, ale szybko się przekonały, że warto się nimi zainteresować bliżej i powyciągać swój długi język, by spróbować smaku jabłka, czy banana.

     Według Joanny Kij z działu marketingu wrocławskiego ZOO, działania podejmowane w celu aktywizacji zwierząt są bardzo ważne: Dzisiaj dzięki hodowli w ogrodach zoologicznych przywraca się naturze oryksa szablorogiego, nie wiemy, czy za kilkanaście, kilkadziesiąt lat, nie będzie też potrzeby reintrodukowania żyraf do środowiska naturalnego. W związku z tym dbanie, by podtrzymywać u zwierząt cechy naturalne, gatunkowe, czy ich instynkty, jest częścią naszego obowiązku. Cieszymy się, że nie tylko my mamy tego świadomość i kupujemy co roku potrzebne nam w pracy rzeczy, ale że również sponsorzy mają tego świadomość i dbają o zwierzęta, które objęli opieką.

     Będąca producentem oprogramowania firma Luxoft nie jest jedyną, która wirtualnie zaadoptowała zwierzęta mieszkające we wrocławskim ZOO. W wielu miejscach przy wybiegach dla zwierząt zobaczyć można tabliczki informujące o firmach i osobach, także pochodzących z Sudetów, które opiekują się ich mieszkańcami. Kilka lat temu gmina Radków „zatrudniła” na stanowisku inspektora do spraw promocji szympansa Bobbiego. Zwierzę otrzymywało co miesiąc 300 zł, które przeznaczane były na jedzenie. Także inne gminy ziemi kłodzkiej wybrały taki rodzaj promocji – Międzylesie zainteresowało się wilkami mieszkającymi w ZOO, a Lądek-Zdrój hipopotamką karłowatą Elpunią.

Waldemar Brygier - NaszeSudety.pl
Galeria

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • marko2016-03-25 22:05

    Uwielbiam te zwierzęta za ich dostojeństwo!

Komentarz
Facebook