Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-04-28 09:46

    Gdy w 1995 roku miałem okazję otrzymać od autora książkę z dedykacją, przeczytałem ją od deski do deski w zaledwie dwa dni. Od tego czasu minęło sporo lat, ukazały się kolejne wydania „Zwyciężyć znaczy przeżyć”, co raz to grubsze, uzupełniane o kolejne rozdziały. Całkiem niedawno, nakładem wydawnictwa Bezdroża ukazało się czwarte wydanie książki, które objętością w niczym nie przypomina już pamiętnej książki w niebieskiej okładce sprzed niemal ćwierć wieku

  • 2018-04-27 07:34

    Wydawnictwo Compass znane było do tej pory przede wszystkim z turystycznych wydawnictw, które swym zasięgiem obejmowały Beskidy i Tatry. Od kilku lat jednak pojawiają się tytuły sudeckie, początkowo nieśmiało, teraz już coraz odważniej. Wśród oferty wydawnictwa mamy między innymi przewodnik po Głównym Szlaku Sudeckim, a także mapy Gór Złotych, Ziemi kłodzkiej, Masywu Śnieżnika i Gór Sowich. Najnowszym produktem jest mapa najwyższego sudeckiego pasma: Karkonoszy oraz Gór Izerskich

  • 2018-04-13 22:11

    Przedstawiamy Wlastimila Hofmana również jako człowieka poezji, w której, jak i w malarstwie, dawał wyraz swemu wewnętrznemu, duchowemu światu. Znaczącą część informacji o życiu artysty dostarczyła korespondencja jego i jego żony, udostępniona przez przyjaciół malarza i zbieraczy a także opowieści mieszkańców Szklarskiej Poręby. Materiał ilustracyjny w większości stanowią zdjęcia rodzinne Hofmanów oraz czarno-białe i barwne reprodukcje znanych i nieznanych obrazów malarza

  • 2018-03-31 09:32

    Miedzianka to takie miejsce, gdzie… czas płynie w drugą stronę. Od tego, co jest, do tego, co było, przez co jej dziejowy koniec okazuje się… jej początkiem. Tutejsza czasoprzestrzeń zakrzywia się, wywołując przejmujący dreszcz, który im dłużej tutaj jesteśmy, tym bardziej czegoś się od nad domaga. Ale czego? Spośród resztek murów słyszymy cichutkie: Memento…

  • 2018-03-26 22:23

    Oddajemy do rąk czytelników pierwszą publikację dotyczącą kulinarnych przepisów pogranicza śląsko-łużyckiego. Kuchnia i przepisy kulinarne stanowią jeden z najistotniejszych elementów kultury narodów, narodowości i religii, mają również znaczący wpływ na ogólne utożsamianie się z grupą i miejscem. Kuchnia naszego regionu bogato czerpie ze smaków grup narodowościowych, etnicznych i religijnych, które osiedliły się na tym terenie po II wojnie światowej

Wizyt:
Dzisiaj: 655Wszystkich: 2639483

Helmut Benna (1900-1969)

O możliwych pożytkach płynących dla Szklarskiej Poręby, a wynikających z uprawiania historii słów parę

     Tradycje rzeźby w drewnie sięgają w Szklarskiej Porębie co najmniej XVIII wieku. Przez dziesięciolecia miejscowi twórcy rzeźbili dla przybywających w dolinę Kamiennej fajki, figurki świętych, ptaków czy zwierząt, postać karkonoskiego Ducha Gór, ale też i wykonywali skrzypce, które stały się lokalną specjalnością. Do miejscowych tradycji sięgnął młody twórca, który w latach dwudziestych i trzydziestych XX w. dzięki swoim rzeźbom w niecodzienny sposób rozsławił Szklarską Porębę.

     Helmut Benna (ur. 9.12.1900 w Harrachovie, zm. 8.04.1969 w Springe) wywodził się ze znanej karkonoskiej rodziny zdobników szkła. W latach 1915-1916 uczęszczał do Szkoły Snycerskiej w Cieplicach Śląskich [dziś Szkoła Rzemiosł Artystycznych]. Od 1923 r. Helmut Benna zamieszkał w Szklarskiej Porębie, a warsztat rzeźbiarski założył przy ul. Jedności Narodowej 13 [dziś pizzeria "Tomato"]. Jeszcze w tym samym 1923 r. Helmut Benna wyrzeźbił zniszczony parę lat temu pomnik mieszkańców Szklarskiej Poręby poległych podczas I wojny światowej, który ustawiony był w formie krzyża wspartego przez dwóch zadumanych rycerzy na Kruczych Skałach.

     Najbardziej  rozpoznawalnymi w jego twórczości były drewniane, rzeźbione  kierunkowskazy, których piętnaście znajdowało się w różnych miejscach Szklarskiej Poręby. Wskazywały przybyszom drogę do najbardziej atrakcyjnych miejsc "Perły Karkonoszy". Pierwszy z nich powstał w 1925 r., następnych pięć do roku 1928, a pozostałe rzeźbiarz wykonał na zamówienie gminy do 1930 r. Powszechnie znane były oznaczenia kierujące do wodospadu Kamieńczyk, wystawy "Stowarzyszenia Artystycznego św. Łukasza" i na dworce kolejowe w Szklarskiej Porębie Górnej, Średniej i Dolnej. Żartobliwe w formie kierunkowskazy cieszyły się olbrzymią popularnością, a turyści i wczasowicze chętnie wykonywali przy nich sobie pamiątkowe zdjęcia.

     W 1929 r. Helmut Benna otrzymał pierwsze miejsce w konkursie na najlepszą rzeźbę ogłoszoną przez Niemiecki Związek Rzeźbiarzy za drogowskaz "Do Placu Uzdrowiskowego i Zdrojowego" ustawiony przy ul Obrońców Pokoju, prawie na rogu z ul. Jedności Narodowej, tam gdzie dziś stoi miś polarny, z którym można się tak wspaniale fotografować. Na marginesie nasuwa się refleksja o tym, jak przez ponad pięćdziesiąt lat uległy zmianie gusta estetyczne i identyfikacja z miejscem napływających do Szklarskiej Poręby gości. 

     Kolejny z drogowskazów Helmuta Benny stanął na początku drogi do huty "Józefina"-"Julia", zaraz za ostatnim po prawej stronie domem przy ul. Sikorskiego [dawne przedszkole]. Przedstawiał on dmuchacza szkła pochylonego nad formą z wykonanym w śląskim dialekcie napisem: "Do huty Józefina". Kierunkowskaz był zaraz po wojnie wielokrotnie "wypożyczany" ze swojego miejsca w celu uświetnienia różnych uroczystości związanych z hutą szkła, po czym zaginął. Zaginęły też pozostałe kierunkowskazy, zapewne z powodu umieszczenia na nich niemieckich napisów wykonanych w dialekcie śląskim. Kierunkowskaz z dmuchaczem szkła stał się pierwowzorem dla Macieja Wokana, twórcy rzeźby ustawionej przez Towarzystwo Izerskie na terenie dawnej huty szkła Orle w 2004 r. z okazji 250 rocznicy jej założenia. 

     W 1928 r. Helmut Benna wykonał tablicę pamiątkową umieszczoną dla upamiętnienia pobytu Gerharta Hauptmanna na jego dawnym domu przy ul. 11 Listopada 23. Przedstawiała ona postacie z najbardziej znanych dramatów pisarza, które powstały podczas jego pobytu w Szklarskiej Porębie. Na fasadzie budynku umieszczono też osobną tablicę poświęconą Carlowi Hauptmannowi. 

     Innym znanym dziełem Helmuta Benny była tablica upamiętniająca Josepha Partsch, wybitnego geografa i geologa, profesora uniwersytetów we Wrocławiu i Lipsku oraz jego brata Carla Partsch, wrocławskiego lekarza, umieszczona na ich dawnym domu przy Osiedlu Huty [była wzorcownia, wcześniej niewielkie muzeum]. 

     Latem 1934 r. odsłonięta została kolejna tablica pamiątkowa umieszczona na Schronisku Pod Łabskim Szczytem upamiętniająca dwukrotny pobyt w tym miejscu w 1809 r. wybitnego pisarza niemieckiego romantyzmu Teodora Körnera (1791-1813). Młody Körner zakochał się tam w Teresie-Veronice, córce Franza Hallmanna, ówczesnego właściciela schroniska. Miłość ta stała się tematem jego znanego eposu "Edward i Weronika". Na marginesie warto dodać, że tablica upamiętniająca jego pobyt w Górach Izerskich po czeskiej stronie na szczycie Smreka koło Novego Mesta została uroczyście odsłonięta w obecności wielu setek turystów w 2004 r. 

     Jeszcze w tym samym 1934 roku na dworcu kolejowym w Szklarskiej Porębie Górnej zawisła duża drewniana płaskorzeźba przedstawiająca panoramę miasta i okolic. Dało to podróżnym możliwość szybkiej orientacji w położeniu i topografii terenu.

     Dzięki działalności Helmuta Benny Szklarska Poręba zyskała niekonwencjonalny wystrój tworzący "małą architekturę", ciekawy wyróżnik o lokalnym, karkonosko-izerskim charakterze. Rzeźbiarz częstokroć łączył żartobliwą treść z artystyczną formą, a jego kierunkowskazy służyły jednocześnie jako świetnie podana, czytelna informacja dla przybywających tutaj licznych turystów i wczasowiczów.

     A może by tak i dziś warto coś wyrzeźbić ?

[Przemysław Wiater]

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • Marian Kuzaj2017-10-28 13:02

    Helmut Benna wiedział po co to robi toteż jego wskaźniki były dowcipne ale przede wszystkim CZYTELNE !!! Nasze współczesne formą przerosły treść , choć są fajne to jednak nie spełniają swojego zadania !!!

Komentarz
Facebook