Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2019-11-03 07:40

    Najnowszy tomik poetycki Barbary Pawłowicz, zauroczonej rodzinnym Lwówkiem Śląskim i Karkonoszami, to 53 wiersze, pięknie „oprawione” w fotografie. Autorami zdjęć są: Elżbieta Bojczuk, Danuta Pająkiewicz, Zofia Prysłopska, Andrzej Raj, Grzegorz Truchanowicz oraz Cezary Wiklik. Przywołuje wspomnienia i obrazy różnych pór roku

  • 2019-11-03 07:36

    Oława to jedno z najstarszych dolnośląskich miast. Założona została przez księcia piastowskiego Henryka I Brodatego w 1234 lub 1235 roku. Wciąż można tutaj wstąpić do zamku Piastów, który w późniejszym okresie, przez ponad 40 lat był rezydencją Jakuba Sobieskiego – syna polskiego króla Jana III Sobieskiego. A warto zwiedzić też kościoły, koszary fryderycjańskie, przyjrzeć się kamienicom i dworcowi kolejowemu. Trasa łącząca Oławę z Wrocławiem była pierwszą linią kolejową na Śląsku

  • 2019-09-17 07:35

    Niezależnie od tego, czy znacie Wrocław od podszewki, czy przyjechaliście tu pierwszy raz i chcielibyście poznać miasto, warto przeczytać tę książkę. Wojciech Chądzyński prowadzi nas po miejscach znanych i zapoznanych, zabytkach, które zwiedza każdy przybywający, ale i tych, których nie odwiedzają nawet wieloletni mieszkańcy grodu nad Odrą

  • 2019-08-18 15:37

    Dzieje Bystrzycy Kłodzkiej, niewielkiego dolnośląskiego miasta, sięgają początku XIV w. W 1319 r. otoczone już obwarowaniami pełniło ono rolę ważnego ośrodka w południowej części Ziemi Kłodzkiej. Jego mieszkańcy przybywali z ziem niemieckich i śląskich. Średniowieczna Bystrzyca miała układ typowy dla lokacji na prawie niemieckim, który doskonale widać do dziś

  • 2019-08-15 21:24

    Kolej podsudecka na ponad 200-kilometrowym szlaku tworzy wyjątkową możliwość zobaczenia zarówno głównych pasm sudeckich, jak i zwiedzenia wielu śląskich miast pochodzenia średniowiecznego o bogatym dziedzictwie kulturowym i materialnym. Książka opisuje dzieje powstania i funkcjonowania linii kolejowej powstałej dwuetapowo: w latach 1844‒1858 pomiędzy Legnicą, Świdnicą i Ząbkowicami Śląskimi i w latach 1874‒1876 pomiędzy...

Które z n/w pasm jest Twoim ulubionym?
Sonda
Wizyt:
Dzisiaj: 1384Wszystkich: 3784323

Sudety polskie

     W porównaniu z okresem sprzed 1945 roku, ilość wież i punktów widokowych w polskiej części Sudetów zmalała gwałtownie. Miało to związek przede wszystkim z niemal pełną wymianą ludności, jaka nastąpiła po zakończeniu II wojny światowej. Niemcy musieli stąd odejść, a głowy Polaków, którzy przybyli na ich miejsce zaprzątnięte były zupełnie innymi problemami niż infrastruktura turystyczna.

     Poza tym budowle te traktowane były jako niemieckie, a wielu osobom to, co niemieckie kojarzyło się ze złem i okropnościami wojny, mocno wciąż tkwiącymi w świadomości nowych mieszkańców Dolnego Śląska. Dlatego też wieże widokowe, ale również np. schroniska, szlaki, miejsca odpoczynku, pozbawione opieki i konserwacji niszczały szybko, popadając z czasem w ruinę. Kolejne pokolenia Dolnoślązaków nie są już obciążone widmem wojny, wolne są również od nienawiści do tego, co niemieckie i coraz częściej słyszymy o inicjatywach mających na celu ochronę dziedzictwa naszych poprzedników, ale teraz z kolei brakuje często pieniędzy i sytuacja staje się patowa.

     Na szczęście co jakiś czas słyszymy o nowych inicjatywach, których efektem jest odnowa starej infrastruktury, czy budowa nowej. Na szczęście dotyczy to również wież widokowych...

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
  • izerskiemale.jpg

    Polska część Gór i Pogórza Izerskiego nie miała po II wojnie światowej szczęścia do wież widokowych, które pozostały na ich terenie po poprzednich mieszkańcach i działających tutaj organizacjach turystycznych. W zasadzie albo już ich dawno nie ma, albo są w stanie ruiny...

  • karkonoszemale.jpg

    Ilość wież w Karkonoszach, Kotlinie Jeleniogórskiej i Rudawach Janowickich nigdy nie była imponująca, ale teraz mamy tutaj prawdziwą pustynię, z wyremontowanymi kilka lat temu perełkami w Jeleniej Górze i Bukowcu. Niemniej jednak warto odwiedzić te miejsca, by zobaczyć, czym zachwycali się nasi przodkowie...

  • kaczawskiemale.jpg

    Budowa murowanych, kamiennych wież widokowych zawsze miała i będzie miała przewagę nad konstrukcjami drewnianymi. Gros wież widokowych, stawianych w Górach i na Pogórzu Kaczawskim była murowanych, stąd możemy je podziwiać do dnia dzisiejszego. A jakie stąd widoki na okolice!

  • walbrzyskiemale.jpg

    Zarówno Góry Wałbrzyskie, jak i Kamienne, po latach zapomnienia, przeżywają swój renesans. Co raz więcej turystów przekonuje się do ich atrakcji i szlaków turystycznych, a służy temu także rozwijająca się infrastruktura w postaci schronów, czy wież widokowych (np. na Stożku i Dzikowcu). Oby tak dalej...

  • sowiemale.jpg

    Swymi wojennymi tajemnicami Góry Sowie wciąż niezmiennie przyciągają rzesze turystów. Trochę gorzej mają miłośnicy pięknych widoków, bo poza ponownym udostępnieniem wieży na Górze Świętej Anny, właściwie nic się w tym temacie nie dzieje. Wciąż jednak mamy nadzieję, że ta sytuacja ulegnie zmianie...

  • klodzkamale.jpg

    Nazywana kiedyś "Krajem Pana Boga", ziemia kłodzka oferuje wszystko to, co najlepsze w turystyce, również przepiękne widoki. I co prawda sztandarowa wieża widokowa (na Śnieżniku) jest wciąż w planach, to na ziemi kłodzkiej mamy sporo innych, świetnych miejsc widokowych. Na niektórych z nich stoją wieże widokowe...

  • opawskiemale.jpg

    Góry najlepiej oglądać z... dołu. To stara prawda, ale nie mamy w rejonie Gór Opawskich zbyt wielu takich możliwości, więc musimy zadowolić się tym, co mamy. I tak nie jest źle, bo w ostatnim czasie przybyły nam tu wieże w Prudniku, Wieszczynie i na Koziej Górze...

  • slezamale.jpg

    Wszystkie trzy wieże widokowe, znajdujące się w rejonie Ślęży, zbudowane zostały jako solidne konstrukcje. Niestety, turyści nie mieli do nich szczęścia, bo wieżę na Ślęży zamknięto (jest już znów czynna), wieża na Jańskiej Górze popadła w ruinę, a wieżę na Wieżycy rzadko można zastać otwartą...

  • wzgorzamale.jpg

    Na Wzgórzach Niemczańsko-Strzelińskich mieliśmy w przeszłości kilka wież widokowych, dających możliwość pięknych panoram na odległe, wyższe pasma górskie Sudetów. Dzisiaj nie mamy już tego komfortu, a nowa wieża na gromniku okazała się... zaniska w stosunku do otaczających ją drzew...

 

Komentarze

Komentarz
Facebook